2 sierpnia 2020

CUKRZYCA | LECZENIE INSULINOOPORNOŚCI I CUKRZYCY

Leczenie cukrzycy czy insulinooporności rozpoczyna się zazwyczaj od diety oraz redukcji masy ciała. Wskazany jest umiarkowany wysiłek fizyczny. W terapii cukrzycy typu 2 stosuje się leki doustne obniżające poziom cukru. W niektórych przypadkach, gdy nie osiąga się dobrej kontroli glikemii, konieczne jest zastosowanie insuliny.

LECZENIE INSULINOOPORNOŚCI I CUKRZYCY

W poprzednich artykułach wyjaśniłam Wam co to jest cukrzyca i co oznacza dla naszego zdrowia i życia. Wiecie także, że insulinooporność wyprzedza cukrzycę o kilka/ kilkanaście lat. Poznaliście też najczęściej powtarzane fakty i mity odnośnie zaburzeń glikemicznych, jak również dowiedzieliście się, czym jest ładunek i indeks glikemiczny.
Więc co należy zrobić, aby nie dopuścić do rozwoju choroby?
Jak zwalczyć insulinooporność?
Dlaczego dieta i aktywność fizyczna jest tak ważna w profilaktyce i leczeniu tych schorzeń? O tym dowiesz się z tego artykułu.


POMOC LEKARZA

Rolą lekarza jest postawienie diagnozy i ustalenie postępowania. Rozpoznanie choroby odbywa się dzięki ogólnej ocenie pacjenta w oparciu o istnienie chorób współistniejących, przyjmowanych leków, trybu życia, czynników ryzyka i oczywiście diagnostyce laboratoryjnej.

Ustalenie postępowania opiera się na następujących czynnikach:

  • dieta,
  • aktywność fizyczna,
  • ewentualna praca z psychologiem,
  • ocena wskazań do farmakoterapii.

ZACZNIJMY OD DIETY

Czy rzeczywiście prawidłowe żywienie jest jedną z metod leczenia insulinooporności i cukrzycy? Zdecydowanie TAK!

Celem stosowania odpowiedniego żywienia jest:

  • pozbycie się otyłości brzusznej i utrzymanie należnej masy ciała,
  • dostarczenie zalecanej ilości energii i wszystkich niezbędnych składników odżywczych,
  • uwrażliwienie tkanek na działanie insuliny,
  • wyrównanie cukrzycy (jeśli już się rozwinęła),
  • zapobieganie wczesnym i późnym powikłaniom cukrzycy.

Co to w praktyce oznacza? Jeśli stwierdzono u Ciebie insulinooporność to jesteś w stanie dzięki diecie (i aktywności fizycznej) wrócić do pełni zdrowia bez brania leków! Jeśli jednak cierpisz już na cukrzycę to dieta jest bardzo ważnych elementem, wspomagającym farmakoterapię. Bardzo ważne jest to, że żywienie musi zostać zmienione nie tylko przez osobę chorą, ale także przez całą rodzinę. Chcę podkreślić, że nie możemy traktować tego jak okresowej „diety”. Należy na stałe zmienić swoje nawyki żywieniowe, aby utrzymywać glikemię i insulinemię na odpowiednim poziomie! Należy żywić się tak, aby wyrzut glukozy, a co za tym idzie insuliny nie był zbyt wysoki po spożyciu danego posiłku. Można to osiągnąć dzięki diecie i niskim indeksie glikemicznym. Jedząc posiłki z niskim/ średnim indeksem zużycie insuliny spada. Bardzo ważne jest zrozumienie pojęć: indeksu oraz ładunku glikemicznego. Jest to dosyć rozległy temat, dlatego też rozwinęłam go w osobnym artykule. Zrozumienie tych pojęć i wprowadzenie teorii w codziennej diecie jest mniej skomplikowane niż się wydaje.


DLACZEGO AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA JEST WAŻNA?

No dobrze. Wiemy już, że dieta jest istotnym czynnikiem walki z insulinoopornością i cukrzycą, ale dlaczego aktywność fizyczna? Leczenie zaburzeń metabolicznych powinno obejmować kompleksowe podejście do pacjenta. Należy pokazać pacjentowi jakie kroki powinien wykonać w celu poprawienia wyników badań i jakości swojego życia. Wysiłek fizyczny jest nierozłączną częścią kompleksowego i prawidłowego postępowania w leczeniu insulinooporności oraz cukrzycy, ze względu na złożone korzyści jakie przynosi jego wykonywanie.

Systematyczny „ruch” sprzyja zmniejszeniu masy ciała i tkanki tłuszczowej, a wiemy już, jak ważne jest pozbycie się otyłości brzusznej w zaburzeniach metabolicznych. Bardzo ważnymi korzyściami są: poprawa tolerancji glukozy i zwiększenie wrażliwości tkanek na działanie insuliny. Aktywność fizyczna działa w tym wypadku jak naturalny lek, dzięki temu organizm może wydzielać znacznie mniejsze ilości insuliny do osiągnięcia normoglikemii. Kolejne profity to: poprawa profilu lipidowego i obniżenie spoczynkowego oraz powysiłkowego ciśnienia krwi, co zmniejsza ryzyko powikłań ze strony układu sercowo- naczyniowego. Następna bardzo ważna informacja – aktywność fizyczna poprawia samopoczucie i ma korzystny wpływ na zdrowie psychiczne pacjenta.

JAKI RODZAJ AKTYWNOŚCI FIZYCZYNEJ NALEŻY WYBIERAĆ?

Wybierając rodzaj aktywności fizycznej powinniśmy kierować się nie tylko stanem zdrowia, ale także własnymi upodobaniami i umiejętnościami. To musi sprawiać nam przyjemność, nie powinniśmy zmuszać się do wykonywania tych czynności. Należy pamiętać także o swoich możliwościach finansowych. Squash, basen czy karnet na siłownię nie jest dla każdego. Jest wiele ćwiczeń, które możesz wykonywać w domu lub na świeżym powietrzu bez nakładu finansowego. Pamiętaj także o zwiększeniu swojej aktywności ruchowej dzięki prostym czynnościom życia codziennego. Zwiększ swoją aktywność spontaniczną – wybierz schody zamiast windy, chociaż jeden przystanek do/z pracy przejdź zamiast przejechać autobusem lub wybierz rower jako swój środek transportu. Najłatwiej będzie zacząć od kilku zmian i przyjąć zasadę małych kroków.

Badania wykazują, że jednoczesne zastosowanie diety i wysiłku fizycznego daje najlepsze rezultaty w redukcji masy ciała. Jeden z czynników nie dawał tak dobrych efektów, jak ich połączenie.  Należy pamiętać także, że aktywność fizyczna poprawia działanie insuliny, niezależnie od spadku masy ciała. Jednak w przypadku osób z otyłością, cukrzycą, hipoglikemią, nadciśnieniem, problemami ze stawami i kręgosłupem – wymagana jest konsultacja z lekarzem, który oceni czy nie ma przeciwskazań do wykonywania wysiłku fizycznego. Lekarz powinien także określić, czy każda dyscyplina sportowa jest dozwolona, jeśli nie – to jakie są dopuszczalne.

CO MOŻESZ ZROBIĆ, GDY NIE JESTEŚ W STANIE PORADZIĆ SOBIE SAMEMU?

Co można, a nawet należy zrobić gdy sama aktywność fizyczna nie wspomoże naszego zdrowia psychicznego i tylko krótkoterminowo poprawi nam samopoczucie? Co zrobić gdy nie jesteśmy w stanie poradzić sobie samemu? Nie wstydzić się i udać się do psychologa. Stan psychiczny wpływa na praktycznie wszystkie elementy jego postępowania terapeutycznego. Brak poprawy zdrowia i wyników badań bardzo często związany jest z problemami natury psychologicznej, które także powinny być zdiagnozowane. Psycholog jest niezbędnym członkiem zespołu leczącego w poradniach diabetologicznych.


JAKIE LEKI SĄ STOSOWANE DO LECZENIA ZABURZEŃ GLIKEMII?

Ostatni podpunkt ,czyli farmakoterapia. Stosowane jest wiele leków w leczeniu insulinooporności u cukrzyków, mogą one również wyeliminować insulinooporność u pacjentów, którzy nie chorują jeszcze na cukrzycę. Lekarze wahają się jednak przed przepisaniem leków tylko na insulinooporność, którą łatwo można wyleczyć za pomocą zmiany stylu życia. Jednym z najskuteczniejszych leków w leczeniu insulinooporności i cukrzycy typu 2 jest metformina (organiczny związek chemiczny, lek z grupy biguanidów). Jej zadanie polega na zatrzymaniu produkcji glukozy w wątrobie, zwiększeniu wrażliwości tkanek na insulinę, hamowaniu wchłaniania glukozy i zwiększenia jej tolerancji. Ponadto sprzyja redukcji masy ciała.

Metformina należy do leków antyhiperglikemicznych, do której należą także akarboza i pioglitazon. Inna grupa preparatów doustnych to leki hipoglikemizujące, które pobudzają komórki β trzustki do zwiększonego wydzielania insuliny: glimepiryd, gliklazyd. Trzecia grupa to leki działające na układ inkretynowy – pobudzają wydzielanie insuliny, zwiększają wrażliwość komórek β trzustki na glukozę, pobudzają przemianę materii i spowalniają opróżnianie żołądka: eksenatyd, liraglutyd i sitagliptyna.


Czy powinieneś sięgnąć po leki? O tym zdecyduje lekarz, ale pamiętaj, że najważniejsze jest obserwowanie swojego organizmu i wykonywanie badań kontrolnych. Zmiana stylu życia pozwoli Ci „wyleczyć” się z insulinooporności. Tak naprawdę najlepiej jest działać profilaktycznie i nie dopuścić do rozwoju cukrzycy. Zadbaj o swoje zdrowie, nie tylko dla siebie, ale także całej swojej rodziny!

DIETETYK JustFit | Sonia Staszek


1 sierpnia 2020

CUKRZYCA | INDEKS I ŁADUNEK GLIKEMICZNY

Wiecie już co to jest cukrzyca i insulinooporność. Mam nadzieję, że po przeczytaniu poprzednich artykułów utwierdziliście się w przekonaniu, że najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli jednak zmagasz się z insulinoopornością lub masz już zdiagnozowaną cukrzycę to zapewne wiele razy słyszałeś o indeksie glikemicznym. A może potrafisz także rozróżnić indeks od ładunku glikemicznego? Jeśli nie, to nic się nie martw, zaraz się wszystkiego dowiesz.

INDEKS I ŁADUNEK GLIKEMICZNY – NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE

Wiecie już co to jest cukrzyca i insulinooporność. Mam nadzieję, że po przeczytaniu poprzednich artykułów odnośnie cukrzycy, poznaniu też faktów i mitów  na temat cukrzycy, utwierdziliście się w przekonaniu, że najważniejsza jest profilaktyka. Jeśli jednak zmagasz się z insulinoopornością lub masz już zdiagnozowaną cukrzycę, to zapewne wiele razy słyszałeś o indeksie glikemicznym. A może potrafisz także rozróżnić indeks od ładunku glikemicznego? Jeśli nie, to nic się nie martw, zaraz się wszystkiego dowiesz.

Indeks glikemiczny (IG) określa procentowo szybkość wzrostu stężenia glukozy we krwi po spożyciu produktów w porównaniu do wzrostu, jaki następuje po spożyciu tej samej ilości węglowodanów w postaci czystej glukozy. Ta klasyfikacja porównuje działanie różnych węglowodanów ze standardem – zazwyczaj białych chlebem, który ma przypisaną wartość 100. Każdy porównywany produkt otrzymał liczbę, która określa ich wpływ na poziom glukozy we krwi w odniesieniu do wartości białego chleba.

Na przykład dany pokarm ma indeks glikemiczny 70, co oznacza, że 50 gramów węglowodanów dostających się do twojego krwioobiegu po spożyciu tego produktu podnosi poziom glukozy o 70 procent wartości, o jaką podnosi się poziom glukozy po wchłonięciu się do krwi 50 gramów węglowodanów pochodzących z białego chleba. Naukowcy przeprowadzili badania dla setek produktów i wypracowali system rankingowy efektów, jakie dane pokarmy mają na poziom glukozy we krwi. Jest to właśnie indeks glikemiczny.

Podział produktów ze względu na indeks glikemiczny:

  • niski IG < 55 – powodują powolny i niski wzrost poziomu glukozy we krwi
  • średni IG 55-70
  • wysoki IG > 70 – powodują szybki i duży wzrost poziomu glukozy we krwi

Skąd się biorą te różnice w wartościach? Powodem jest to, że niektóre węglowodany rozkładają się i wchłaniają do krwioobiegu szybciej niż inne. Szybkość wchłaniania zależy od takich czynników jak skład chemiczny, wielkość cząsteczek czy zawartość błonnika.

W diecie cukrzyków i insulinoopornych wskazane są produkty o niskim indeksie glikemicznym. Nie oznacza to jednak, że osoby chore nie mogą spożywać produktów o wysokim indeksie glikemicznym. Istnieją bowiem czynniki, które wpływają na indeks glikemiczny. Gdy się z nimi zapoznasz, będziesz wiedzieć co zrobić, aby móc spokojnie zjeść swój ulubiony, „zakazany” produkt.

JustFit | Centrum Odchudzania i Kształcenia Żywieniowego

CZYNNIKI, KTÓRE WPŁYWAJĄ NA INDEKS GLIKEMICZNY:

  1. Postać fizyczna produktu – czas obróbki termicznej.
    Oznacza tylko jedno – im dłuższy czas obróbki produktu, tym wyższy staje się jego indeks glikemiczny. Produkty surowe mają najniższy IG.
  2. Postać fizyczna produktu – procesy, którym poddawane są produkty.
    Blendowanie, mielenie, rozgniatanie rozrywają granulki skrobi na mniejsze części, przez co ułatwiają adsorpcję wody, a to wzmaga ich pęcznienie. Produkty instant i wysoko przetworzone mają wysoki IG.
  3. Stopień dojrzałości i temperatura produktu.
    Im cieplejszy i dojrzalszy pokarm tym wyższy IG.
  4. Tłuszcz – obniża IG.
    Zawartość tłuszczu w danych produkcie lub jego dodatek do posiłku, na przykład w postaci oleju lnianego tłoczonego na zimno, spowalnia opróżnianie żołądka i szybkość trawienia pokarmu.
  5. Błonnik – obniża IG.
    Błonnik rozpuszczalny tworzy żele zwiększające lepkość treści pokarmowej. Żel tworzy barierę fizyczną i spowalnia wchłanianie węglowodanów.
  6. Białko – obniża IG.
    Białko pod postacią mięsa, ryby, jajek czy warzyw strączkowych spowalnia trawienie węglowodanów i szybkość opróżniania żołądka.

CZYM JEST W TAKIM RAZIE ŁADUNEK GLIKEMICZNY?

Z definicji indeks glikemiczny odnosi się do 50 gramów węglowodanów przyswajalnych, co jest jego sporym minusem, ponieważ bardzo często ilości te nijak mają się do tego, jak ludzie zazwyczaj jedzą. Dla przykładu, aby wchłonąć 50 gramów węglowodanów z marchwi musisz zjeść siedem dużych marchewek – jest to o wiele więcej niż zazwyczaj spożywamy w 1 posiłku. Na szczęście naukowcy opracowali ładunek glikemiczny, który odzwierciedla działanie na poziom glukozy pokarmu w ilości, którą ludzie zazwyczaj spożywają, na przykład jednej marchwi.

JAK WYLICZA SIĘ ŁADUNEK GLIKEMICZNY?

Ładunek glikemiczny dla pojedynczej porcji pożywienia wylicza się według wzoru:

ŁG = W x IG / 100

ŁG – ładunek glikemiczny;

W – ilość węglowodanów przyswajalnych [g] w porcji produktu;

IG – indeks glikemiczny produktu.

 

Podział węglowodanów ze względu na ładunek glikemiczny:

  • niski ŁG < 10
  • średni ŁG 11-19
  • wysoki ŁG > 20

Przykładowe obliczenia ładunku glikemicznego

  • Cukinia: cukinia, która waży 250 g, zawiera 8 g węglowodanów i ma IG=15; ŁG = 8×15/100 = 1,2.
  • Arbuz: plaster arbuza o masie 100 g zawiera 7,15 g węglowodanów i ma IG=72; ŁG = 7,15×72/100 = 5,15.
  • Czekolada: 2 paski czekolady, które ważą 48 g, zawierają 27,2 g węglowodanów i mają IG=49; ŁG = 27,2×49/100 = 13,3.
  • Bułka pszenna: w białej bułce o masie 80 g znajduje się 46,2 g węglowodanów, a jej IG=70; ŁG= 46,2×70/100 = 32,3.
  • Chleb żytni razowy: 2 kromki żytniego chleba ważą 70 g i zawierają 35,8 g węglowodanów, IG chleba wynosi 57; ŁG= 35,8×57/100 = 20,4.

Jakie zmiany związane z glikemią zachodzą w organizmie po spożyciu produktów o różnych wartościach IG i ŁG?

  • produkty o niskim IG i niskim ŁG, na przykład warzywa – poziom glukozy rośnie we krwi powoli, nie zmienia się mocno i utrzymuje się długo,
  • produkty o wysokim IG i niskim ŁG, na przykład arbuz– poziom glukozy rośnie we krwi szybko, ale niezbyt wysoko i po krótkim czasie wraca do wyjściowego poziomu,
  • produkty o wysokim IG i wysokim ŁG, na przykład białe pieczywo – poziom glukozy rośnie we krwi szybko do wysokich wartości, co skutkuje dużym wyrzutem insuliny i spadkiem poziomu cukru poniżej wyjściowego poziomu; może przekładać się także na łatwiejsze przybieranie na wadze,
  • produkty o niskim IG i wysokim ŁG, na przykład razowe pieczywo – poziom glukozy rośnie we krwi powoli do niezbyt wysokich wartości, podwyższony poziom utrzymuje się długo ze względu na dużą zawartość węglowodanów w pożywieniu i ich stopniowe uwalnianie;

Podsumowując, można by uznać, że różnica między indeksem, a ładunkiem glikemicznym jest niewarta uwagi. Jednak, badania ukazują, że obniżenie ładunku glikemicznego jest skuteczniejsze w leczeniu otyłości, cukrzycy czy zespołu policystycznych jajników niż obniżenie indeksu glikemicznego.

Mam nadzieję, że udało mi się w tym wpisie ukazać Wam na czym polegają i czym różnią się oba wskaźniki. W granicach rozsądku możesz zatem spożywać produkty o wysokim indeksie glikemicznym (stosując przy tym metody na obniżenie go poprzez dodatek białka lub tłuszczu do posiłku), jeśli całkowity ładunek glikemiczny Twojej diety będzie odpowiednio niski.

DIETETYK JustFit | Sonia Staszek


20 czerwca 2020

CUKRZYCA | FAKTY I MITY O CUKRZYCY

Pewnie wielokrotnie w swoim życiu słyszałeś, że nie powinno się jeść tyle słodyczy, bo dostanie się cukrzycy. Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się czy faktycznie to prawda? Czy naprawdę cukier jest głównym powodem zachorowania na cukrzycę? Warto przeanalizować fakty i mity na ten temat, by wiedzieć co jest prawdą, a co zwykłą legendą. Zapraszamy do lektury.

MITY

Na cukrzycę można zachorować od zbyt dużej ilości zjedzonych słodyczy

Uwaga! Jedzenie słodyczy samo w sobie nie powoduje cukrzycy! Cukrzyca typu II indukowana może być przez zaburzenia przemiany glukozy, ale też przez insulinooporność. Natomiast te nieprawidłowości wynikają z nadwagi i złej diety bogatej w cukry proste. Należy pamiętać, że osoba jedząca słodycze może nie być chora na cukrzycę, a osoba, która ich nie spożywa może zachorować.

 

Cukrzyca diagnozowana jest już po jednorazowym badaniu poziomu cukru we krwi

Aby rozpoznać cukrzycę, potrzebne jest dwukrotne wykonanie badań poziomu cukru we krwi na czczo. Jeśli nasza glukoza na czczo wynosi ≥ 126 mg/dl (7,0 mmol/l), to faktycznie stwierdzana jest wtedy cukrzyca. Natomiast jeśli poziom naszego cukru wynosi 100-125 mg/dl (5,6-6,9 mmol/l), zalecane jest wykonanie doustnego testu tolerancji glukozy. Jedynym przypadkiem, kiedy cukrzyca diagnozowana jest po jednorazowym badaniu krwi, jest oznaczenie glukozy ≥ 200mg/dl (11,1 mmol/l), gdy badanie to wykonywane jest o dowolnej porze dnia, niezależnie od pory spożytego ostatniego posiłku (glikemia przygodna).

 

Cukrzycę można rozpoznać na podstawie oznaczeń glikemii glukometrem

Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, nie należy do celów diagnostycznych stosować oznaczeń glikemii wykonywanych przy pomocy glukometrów.

 

Rozwojowi cukrzycy nie można zapobiec

Naukowcy od dawna głowią się jak zapobiec cukrzycy typu I, niestety nadal nie znaleziono sposobu jak temu zapobiec. Natomiast jeśli chodzi o cukrzycę typu II, to liczne badania potwierdzają, że zdrowa dieta pozbawiona produktów przetworzonych i aktywność fizyczna, są idealnym połączeniem zapobiegającym zapoczątkowaniu tej chorobie cywilizacyjnej.

 

Cukrzycę powoduje otyłość

Nie oznacza to, że każda osoba z nadwagą skazana jest na cukrzycę, choroba ta może być również zdiagnozowana u osób szczupłych. Nie jest też bezpośrednio związana ze spożywaniem w nadmiarze cukru. Warto wziąć jednak pod uwagę, że fakt ten prowadzi często do przybierania na wadzę, a wraz z kolejnymi kilogramami, zwiększa się ryzyko wystąpienia choroby.

 

 Zastosowanie leczenia farmakologicznego zwalnia z potrzeby zmiany stylu życia

Wdrożenie zbilansowanej diety oraz aktywność fizyczna mają istotne znaczenie w poprawie ogólnego stanu zdrowia, a także prewencji i leczeniu przewlekłych powikłań cukrzycy. Chorzy na cukrzycę typu 1, bez otyłości i nadwagi, powinni unikać spożywania cukrów prostych, łatwo przyswajalnych. Natomiast u pacjentów z cukrzycą typu 2, niezbędne jest utrzymanie optymalnej kontroli metabolicznej, zmniejszenie masy ciała oraz utrzymanie pożądanej wagi. Wysiłek fizyczny wypływa natomiast korzystnie na kontrolę glikemii oraz wrażliwość na insulinę, a także profil lipidowy. Sprzyja także redukcji kilogramów i wpływa pozytywnie na nastrój. Dlatego obok farmakologii, niezbędne jest pojawienie się zdrowego stylu życia oraz odpowiednich nawyków żywieniowych.

 

Chory na cukrzycę może jeść owoce bez żadnych ograniczeń

Owoce zawierają cukier prosty tzw. fruktozę, która może doprowadzać do gwałtownych skoków glukozy we krwi, dlatego warto skonsultować się z dietetykiem, aby ustalić bezpieczną ilość owoców do spożycia w ciągu dnia.

 


FAKTY

Cukrzyca może być groźna dla zdrowia

Należy pamiętać, że jest to choroba śmiertelna. Wiąże się z nią wiele powikłań, jak choroba wieńcowa, stopa cukrzycowa, uszkodzenie nerek czy siatkówki oka. Gwałtowne skoki glukozy we krwi mogą doprowadzić do śpiączki cukrzycowej, a nawet śmierci.

 

Stres podwyższa poziom glukozy

W momencie wystąpienia stresu uwalniane są hormony takie jak: adrenalina czy kortyzol, które odpowiedzialne są również za podniesienie poziomu cukru we krwi.

 

Problemy ze wzrokiem, są jednym z objawów cukrzycy

Jak wcześniej zostało wspomniane, jednym z powikłań cukrzycy jest uszkodzenie siatkówki oka, przez to nasze widzenie może być nieostre, powinien być to dla nas sygnał, aby sprawdzić poziom glukozy we krwi.

 

Diabetycy mogą uprawiać sport

Aktywność fizyczna jest odpowiedzialna za utratę tkanki tłuszczowej, pomaga utrzymać prawidłowy poziom glikemii, a więc może zapobiec pojawieniu się cukrzycy typu 2. Niejednego diabetyka znajdziemy wśród mistrzów olimpijskich.

 

Jednym z pierwszych objawów cukrzycy u mężczyzn jest zaburzenie erekcji

Długotrwale utrzymujące się wysokie stężenie glukozy we krwi, może doprowadzić do uszkodzenia układu nerwowego, co może spowodować zaburzenia erekcji.

Mam nadzieję, że pomogłam Ci odróżnić fakty od mitów i że nigdy więcej nie będziesz mieć dylematów w trakcie czytania nowinek w internecie. Pamiętaj, czy chorujesz na cukrzycę czy nie, to dobrze zbilansowana zdrowa dieta i aktywność fizyczna, są niezbędne do utrzymania dobrego zdrowia. Jeżeli nie jesteś czegoś pewien warto dopytać o to lekarza czy dietetyka, czerp zawsze wiedzę ze sprawdzonego źródła. Bo czy warto niepotrzebnie martwić się nieprawdziwymi nowinkami?

 

DIETETYK JustFit | Oliwia Nieć


6 czerwca 2020

CUKRZYCA | WSZYSTKO, CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ

Na naszym blogu znajdziecie już serię wpisów na temat insulinooporności. Dowiedzieliście, się co to tak naprawdę jest, kto jest najbardziej narażony, jakie są objawy i najważniejsze zalecenia w insulinooporności. W jednym z wpisów możecie przeczytać, że insulinooporność jest jedną z bezpośrednich przyczyn powstawania cukrzycy. Zatem, jak to jest z tą cukrzycą? W tym artykule znajdziecie wszystkie najważniejsze wiadomości odnośnie cukrzycy, abyście mogli uświadomić sobie, jak ważne jest niedopuszczenie do rozwoju cukrzycy typu 2. Mamy nadzieję, że ten wpis rozwieje wszelkie Wasze wątpliwości.

Na naszym blogu znajdziecie już serię wpisów na temat insulinooporności. TUTAJ dowiedzieliście się, czym jest insulinooporności, TUTAJ pisaliśmy o tym, jakie są objawy insulinooporności, a TUTAJ przedstawiliśmy najważniejsze zalecenia w insulinooporności. Zatem,  jak to jest z są cukrzycą? W tym artykule znajdziecie wszystkie najważniejsze wiadomości odnośnie cukrzycy, abyście mogli uświadomić sobie, jak ważne jest niedopuszczenie do rozwoju cukrzycy typu 2. Mamy nadzieję, że ten wpis rozwieje wszelkie Wasze wątpliwości.

Cukrzyca należy do grupy chorób metabolicznych charakteryzujących się hiperglikemią wynikającą z defektu wydzielania i (lub) działania insuliny. Co to oznacza? Poziom glukozy u zdrowego człowieka utrzymywany jest dzięki wydzielaniu insuliny przez komórki β oraz wrażliwość tkanek obwodowych (mięsnie szkieletowe, wątroba, serce, tkanka tłuszczowa i inne) na jej działanie. U osób z insulinoopornością ten mechanizm nie działa prawidłowo.

Insulinooporność występuje na około 10 lat przed pojawieniem się jawnej hiperglikemii. Najpierw komórki β równoważą spadek wrażliwości tkanek na insulinę zwiększonym wydzielaniem tego hormonu. Powoduje to wzrost insulinemii na czczo oraz po doustnym obciążeniu glukozą. Dopóki ten mechanizm działa, poziom glikemii jest utrzymywany w granicach normy. Narastające uszkodzenie komórek β powoduje, że z biegiem czasu pojawia się hiperglikemia czyli wysoki poziom cukru we krwi, który jest niebezpieczny dla zdrowia i życia.

Niestety, wiele osób bagatelizuje objawy choroby i reaguje o wiele lat za późno – gdy insulinooporność przerodziła się w cukrzycę. Rozpoznanie cukrzycy stawiamy po zbadaniu stężenia glukozy we krwi żylnej.

→ Prawidłowy poziom glukozy we krwi na czczo według wytycznych Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego (PTD), to się glikemia znajdująca się w zakresie 70-99 mg/dl, zaś „nieprawidłową glikemią na czczo” (stan przedcukrzycowy) określamy glikemię na czczo, mieszcząca się w przedziale 100-125 mg/dl. Cukrzycę oznacza poziom glikemii na czczo wynoszący  ≥  126 mg/dl), przy czym należy pamiętać, że badanie należy przeprowadzić dwukrotnie, a każde oznaczenie musi być wykonane innego dnia.

Jakie są objawy cukrzycy, które możemy zauważyć sami?

  • wzmożone pragnienie,
  • zwiększone oddawanie moczu,
  • zwiększone łaknienie,
  • ubytek masy ciała,
  • osłabienie, zmęczenie,
  • zaburzenia widzenia,
  • świąd skóry, zmiany skórne,
  • utrudnione gojenie się ran.

Cukrzyca typu 2 jest przyczyną przedwczesnej umieralności oraz powikłań ostrych i przewlekłych. Do ostrych powikłań tej choroby można zaliczyć hiperglikemię oraz hipoglikemię. Pierwsze z nich to kwasica ketonowa, występuje gdy stężenie glukozy we krwi przekracza 250 mg/dl.

→ Hipoglikemię zaś rozpoznaje, się przy obniżeniu stężenia glukozy we krwi poniżej 70 md/dl. Objawami niedocukrzenia są między innymi drżenie rąk, wzmożone pocenie się, uczucie wilczego głodu, kołatanie serca, nudności, wymioty i ogólne osłabienie.

No i to co najważniejsze! Do przewlekłych powikłań cukrzycy należą: uszkodzenia wzroku i nerek, miażdżyca tętnic, zaburzenia w czynności układu nerwowego i sercowo – naczyniowego. Ten ogromny problem diabetologiczny niesie za sobą poważne konsekwencje psychologiczne i ekonomiczne, które dotykają nie tylko pacjentów, ale ich rodziny. Proszę nie dopuść do rozwoju cukrzycy! Raz do roku rób podstawowe badania krwi i moczu. Pamiętaj o badaniu nie tylko poziomu glukozy na czczo, ale także INSULINY, bo jak już wiesz to właśnie poziom tego hormonu jako pierwszy może zaalarmować nas o problemach z gospodarką węglowodanową w organizmie.

Drogi czytelniku, jeśli jednak rozpoznajesz u siebie objawy choroby lub zdiagnozowano u Ciebie te schorzenia to w kolejnych artykułach opowiem o leczeniu insulinooporności i cukrzycy. Czy dieta faktycznie ma znaczenie oraz jak „zaprzyjaźnić” się z indeksem glikemicznym?!

Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś, koniecznie odwiedź nasz profil na Facebooku oraz Instargramie, aby być na bieżąco ze wszystkimi wiadomościami i żebyś miał dostęp do rzetelnej wiedzy dietetycznej oraz artykułów pisanych przez dyplomowanych dietetyków JustFit | Centrum Odchudzania i Kształcenia Żywieniowego.

DIETETYK JustFit | Sonia Staszek


30 maja 2020

W CZASACH KORONOWIRUSA

Dzisiaj będzie trochę prywaty. Jak nigdy. Ci co mnie znają, wiedzą, że tylko najbliższym mówię, co tak naprawdę sprawia, że czuję się szczęśliwa, co mnie boli, denerwuje, wkurza i sprawia przyjemność. A w czasach kornonawirusa, po raz kolejny w moim życiu, okazało się, na kogo mogę liczyć i kto dobrze mi życzy. Życie weryfikuje. Zapraszam Cię na bloga, gdzie podzielę się z Tobą swoimi przemyślaniami i wnioskami dotyczącymi epidemii COVID-19. Przemyślaniami jako kobieta i jako przedsiębiorca.

 

Informacje na temat zabójczego wirusa dochodziły do nas w ograniczonym stopniu przez parę miesięcy, aż do wybuchu epidemii w Polsce. Myślę, że nikt nie spodziewał się takiego obrotu sprawy, jaki faktycznie nastąpił, słysząc jeszcze na początku tego roku wiadomości z Chin o rozprzestrzeniającej się epidemii. Świńska grypa, SARS. Tak to wszystko się działo, ale nie u nas. „Mnie to nie dotyczy” pomyślał każdy Polak słuchając informacji z Chin i wyłączył swój telewizor.

Bo taka jest natura człowieka, że jak coś nie dotyczy nas bezpośrednio, to w sumie mało sobie z tego robimy i się nie przejmujemy czymś, co stało się na drugiej półkuli. I nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że faktycznie zajmujemy się swoim życiem i swoimi sprawami, nie wtrącając się w życie innych. Co innego, kiedy skupienie się na drugiej osobie – na tym co powinna a czego nie powinna, jak wygląda i jak nie wygląda, jak się zachowała i jak się nie zachowała – odciąga nas od nas samych, dając tym samym wymówkę do tego, abyśmy nic z własnym życiem nie robili, mówiąc jednocześnie i dając rady, jak inni mają żyć.

Rozpoczynając pracę nad sobą, parę lat temu, uświadomiłam sobie, że po mojej stronie leży odpowiedzialność za moje życie. Że jeżeli nie wezmę tej odpowiedzialności i nie położę jej sobie na barkach, nigdy niczego w swoim życiu nie osiągnę. Będę wiecznie narzekającą, obwiniającą wszystko i wszystkich dziewczyną, która absolutnie nie interesuje się sobą, ale wie, jak powinni zachować się inni. Tak, taka byłam – zrzucająca odpowiedzialność, szukająca wymówki, ciągle narzekającą i odkładająca wszystko na później. Moje osobiste doświadczenia, związek z byłym mężem i rozpad małżeństwa sprawiły, że jestem ŚWIADOMA. Świadoma tego, że to po mojej stronie leży odpowiedzialność za moje własne życie.

Jestem osobą bardzo wrażliwą. Emocjonalnie. Mój wkład w pomoc innym, przy jednoczesnym analizowaniu swoich zachowań sprawia, że bardzo wszystko przeżywam i biorę do siebie. Bo zawsze uważam, że mogłam dać z siebie więcej, pomóc bardziej. Być bardziej miła, bardziej wyrozumiała. Dzisiaj wiem, że nie da się pomóc ludziom, którzy tej pomocy nie chcą i najzwyczajniej w świecie – spalam się!

Wiem też, że nie da się pomóc osobom, którzy już na wstępnie mają wobec mnie złe intencje, których niestety na początku nie jestem w stanie dostrzec, a jak wszystko wychodzi na jaw, silne uczucie zdrady i zawodu dają o sobie znać. Moja nadwrażliwość nie pomaga mi w obiektywnej ocenie sytuacji. A ja, zastanawiając się nad tym, gdzie popełniłam błąd i gdzie mogłam postąpić lepiej, w jakimś stopniu biorę odpowiedzialność nie tylko za swoje zachowanie, ale tez za decyzję inny osób. Tak było przynajmniej do niedawna. W marcu tego roku tak wiele spraw i rzeczy się zweryfikowało. Epidemia i jej konsekwencje sprawiły, że dosłownie ŻYCIE zmusiło mnie do zmiany mojego dotychczasowego stylu bycia, sposobu myślenia o sobie i o innych.

Od siebie wymagam najwięcej. Jestem dla siebie żołnierzem. Wierzę, że tylko dyscyplina, skupienie się na celu i KONSEKWENCJA pozwalają się rozwinąć. I tylko dzięki pracy nad sobą można spełnić swoje marzenia. Moim największym szczęściem jest to, że odnalazłam w swoim życiu pasję. Inaczej mówiąc CEL. Nic więcej w życiu się nie liczy, tylko CEL. Każdy z nas powinien go mieć, żeby życie miało SENS.

Moim CELEM jest pomaganie innym poprzez uświadamianie, jak OGROMNY wpływ ma na nas i na nasze zdrowie, zarówno psychicznie jak i fizyczne, ma sposób odżywiania się i to, czy traktujemy swój żołądek jak śmietnik, czy nie. I tak minęło parę lat mojego życia, w byciu tylko w pracy. W byciu przy ludziach, którzy zgłaszają się do mnie i do mojego Centrum Odchudzania i mojej pomocy potrzebują. Dzień za dniem, miesiąc za miesiącem, rok za rokiem.

Zupełnie nie zauważyłam, kiedy to sztywne i bardzo poukładane życie zaczęło mnie niszczyć. Zdrowotnie. O tym, jakie dolegliwości i jakie problemy ze zdrowiem niesie na za sobą brak wyrozumiałości dla siebie, brak regeneracji, odpoczynku, luzu, snu, autokrytycyzm, wygórowana autodyscyplina i noszenie cudzych problemów, napisze w osobnym poście.

Wiecie kiedy to sobie uświadomiłam? Kiedy uświadomiłam sobie, że niszczę samą siebie?

Właśnie wtedy, kiedy wybuchła epidemia COVID-19. Moje życie z dnia na dzień się zmieniło, a ja stałam oszołomiona, obserwując z otwartą buzią, co dzieje się na świecie i w Polsce. Nie mogłam uwierzyć, w to co widziałam. Opustoszałe ulice, kolejki do sklepów, ogólna panika. Spirala strachu i lęku, którą nakręcały media, a przez to ludzie nakręcali siebie nawzajem.

Sytuacja ta wpłynęła najbardziej na małych i średnich przedsiębiorców, do których i ja się zaliczam. Na obroty w firmie, na zatrudnienie. I w tym miejscu z każdym przedsiębiorcą mogę podać sobie rękę, bo wiem, że było ciężko i cały czas jest ciężko, pomimo zmniejszenia restrykcji i obostrzeń. Myślę, że każdy kto posiada własną firmę, nadal zadaje sobie pytanie – „Jak to będzie? Co z opłatami? Co z ZUS’em? Co z pensjami dla pracowników?”.

Pomimo że sytuacja w kraju i „nowa rzeczywistość” trwa od ponad dwóch miesięcy, nie jesteśmy nawet w stanie rokować i ciężko jest zaplanować kolejne kroki czy inwestycje w firmie. Sytuacja ta wpłynęła również na moją pracę. Mimo, że branża dietetyczna nie została odgórnie zawieszona, jak to miało miejsce z zakładami fryzjerskimi czy kosmetycznymi, ogólna sytuacja wielu osób, z którymi współpracowałam, zmusiła ich do przerwania czy zawieszenia współpracy ze mną. W połowie marca sytuacja zmieniała się z godziny na godzinę, a ilość nowych zakażeń rosła lawinowo. Tak samo z godziny na godzinę moi Podopieczni informowali mnie o tym, że ze względu na zaistniałą sytuację, rezygnują z moich usług. Po paru dniach usiadłam w swoim gabinecie i totalnie się rozkleiłam, uświadamiając sobie, co tak naprawdę się stało. Zostałam praktycznie bez pracy. Została ze mną garstka osób. Mój tydzień pracy zredukował się z szczęściu dni do jednego.

I tak minęła końcówka marca, cały kwiecień i maj. Przez pierwsze tygodnie siedziałam i się zamartwiałam. Odbyłam godziny na rozmowach z bliskimi i rozmyślaniu „Jak to dalej będzie? Co mam zrobić ze swoim życiem?”. Zupełnie się załamałam.

W tym miejscu chciałabym podziękować każdemu, kto ze mną został, kto w całym tym szaleństwie postanowił nadal korzystać z mojej pomocy i wykorzystać czas w domu, na to aby zadbać o siebie i swoje nawyki żywieniowe: Agnieszka N., Ania A., Kasia D., Natalia, Jola, Patrycja, Daria, Roksana, Ewa, Basia, Ola, Marzena, Asia T., Asia N., Karolina, Martyna, Beata, Kamila, Ania, Magda K., Magda S. Sara., Michał S. Dziękuję Wam Kochani ogromnie za to, że byliście ze mną w tym czasie i kontynuowaliście ze mną współpracę. Dziękuję za słowa wsparcia i otuchy. Za wiarę. I za każde dobre słowo. Dziękuję ♥

Kiedy kończę pisać ten artykuł, jest końcówka maja 2020 r. W przyszłość patrzę z nadzieją i entuzjazmem. Przez ostatnie miesiące tak wiele rzeczy i spraw się zweryfikowało. Jestem ogromnie wdzięczna za ten czas. Mogłam zająć się swoim zdrowiem, psychicznym i fizycznym, jak również zastanowić się i przemyśleć, w którą stronę chce rozwijać swoją firmę. Tym samym po raz kolejny biorąc odpowiedzialność za swoje życie.

Jestem założycielką JustFit | Centrum Odchudzania i Kształcenia Żywieniowego w Łodzi, z potrzeby stworzenia miejsca, które będzie przyjazne każdej osobie potrzebującej fachowej opieki dietetycznej, psychodietetycznej i żywieniowej. Dla mnie ta praca jest wszystkim – pomoc moim Pacjentom jest dla mnie wszystkim. W tym miejscu chce podziękować Soni Staszek – bez Ciebie nie byłoby tego miejsca. Dziękuję również Ani Karwali i Oliwi Nieć – za to, że chcecie ze mną współpracować, że chcecie również tworzyć to miejsce. Dziewczyny! Wiem, że jako #zespółJustFit stworzymy razem świetny team i będziemy najlepszymi dietetykami w Łodzi, a może i w Polsce 😉 kto wie? 🙂

Chcę podziękować moim najbliższym za wsparcie, za możliwość wygadania się i za wysłuchanie, bez oceniania i krytykowania. Mojej Mamie, Rafałowi, Tomaszowi. Podziwiam Was, że chcieliście mnie słuchać, mimo że w kółko i w kółko narzekałam i mówiłam ciągle i ciągle to samo. Podziwiam Was za cierpliwość 🙂

Paweł, Tobie dziękuję za to, że po prostu jesteś.

#waszdietetyk♥

JB.


21 lutego 2020

ZESPÓŁ METABOLICZNY – PRZYKŁADOWY JADŁOSPIS 2000 KCAL

Nadszedł czas na ostatni post o Zespole Metabolicznym, a w nim... przykładowy gotowy jadłospis 2000kcal! Z poprzednich artykułów wiesz już czym jest Zespół Metaboliczny, jakie kryteria klasyfikują chorych do jego stwierdzenia oraz, że dieta i styl życia mają bardzo duże znaczenie w jego prewencji i leczeniu! Wiesz już też jakie kroki powinieneś podjąć chcąc uchronić się przed zachorowaniem na któreś z zaburzeń klasyfikowanych do Zespołu Metabolicznego. Dzisiaj, na przykładzie gotowego jadłospisu pokażę Ci, jak w prosty sposób wprowadzić zalecenia dietetyczne w życie.

Dieta, którą dla Ciebie przygotowałam składa się z 4 posiłków, a jej kaloryka to 2000 kcal – tyle, ile wynosi przeciętne zapotrzebowanie kaloryczne zdrowej osoby, będącej na utrzymaniu dotychczasowej masy ciała.

W diecie znajduje się dużo antyoksydantów – kakao, maliny, granat, cynamon, szpinak, których zadaniem jest walka ze stresem oksydacyjnym wytwarzającym się codziennie w Twoim organizmie.

Węglowodany pochodzą z produktów pełnoziarnistych, bogatych w witaminy z grupy B i magnez (które mają nieoceniony wpływ na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego) oraz błonnik, o którego działaniu pisałam w poprzednim poscie.

Dieta obfituje w zdrowe tłuszcze – szczególnie te z rodziny omega-3. Znajdziesz w niej siemię lniane, orzechy włoskie, olej lniany i nasiona chia. Oprócz tego nie zabrakło pysznego łososia i awokado.

 

DIETA 2000 KCAL

ŚNIADANIE

KAKAOWA OWSIANKA Z MALINAMI I ORZECHAMI

565 KCAL | 33 B | 18 T | 50 W

SKŁADNIKI:
  • Płatki owsiane – 50g
  • Kakao – 10g
  • Maliny – 200g
  • Orzechy włoskie – 15g
  • Siemię lniane – 10g
  • Cynamon – 2g
  • Jogurt typu islandzkiego – 150g
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Ugotować płatki na wodzie. Ugotowane płatki wymieszać z kakao i cynamonem. Wyłożyć do miseczki, dołożyć jogurt, owoce i orzechy.

 

OBIAD

MAKARON Z ŁOSOSIEM, POREM I SUSZONYMI POMIDORAMI

745 KCAL | 35 B | 40 T | 52 W

SKŁADNIKI:
  • Makaron pełnoziarnisty – 70g
  • Łosoś, świeży – 100g
  • Por – 70g
  • Suszone pomidory – 30g
  • Olej rzepakowy – 10g
  • Olej lniany tłoczony na zimno – 10g
  • Szpinak świeży – 100g
  • Tymianek – 5g
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Ugotować makaron. Na patelni rozgrzać olej (0,5 łyżki) i poddusić pokrojonego w cienkie plasterki pora. Następnie dodać szpinak i doprawić solą oraz pieprzem. Gdy por i szpinak będą gotowe dodać pomidory i makaron. Wymieszać i dusić pod przykryciem przez około 5 minut. Łososia natrzeć świeżym tymiankiem i olejem rzepakowym. Przygotować rybę na parze lub usmażyć na patelni. Przełożyć makaron na talerz i ułożyć na nim łososia.

 

PRZEKĄSKA

MIGDAŁOWY DESER CHIA Z GRANATEM

230 KCAL | 5 B | 8 T | 26 W

 

SKŁADNIKI:
  • Nasiona chia – 30g
  • Granat – 1 sztuka
  • Mleko migdałowe – 120 ml
  • Miód pszczeli – 15g
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Wymieszać mleko z miodem i nasionami chia. Odstawić deser na noc w lodówce. Posypać przed podaniem owocami.

 

KOLACJA

GRZANKI Z AWOKADO I JAJKIEM

461 KCAL | 23 B | 23 T | 35 W

 

SKŁADNIKI:
  • Chleb żytni, razowy – 2 kromki
  • Jaja kurze – 2 sztuki
  • Awokado – 70g
  • Szpinak – 50g
  • Pomidory koktajlowe – 200g
SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Jajka ugotować. Pieczywo opiec w tosterze lub na suchej patelni teflonowej. Ugnieść awokado z ulubionymi przyprawami. Posmarować chleb awokado, nałożyć plastry jajka i szpinak. Spożywać z pomidorkami.

 

SMACZNEGO! 🙂

 

/ Marta Kłos